Zdjęcie: Katherine Petersen / Getty Images
Niektórzy historycy literatury dotarli do pochodzenia wyrażenia „nie płacz po rozlaniu”. mleko wracając do mało znanej XVII-wiecznej księgi przysłów napisanej przez równie mało znanego walijskiego pisarza. Chociaż nie płacz nad rozlanym winem, może to nie być powszechnie stosowane, zmarnowany wino jest zdecydowanie bardziej bolesne – i coraz bardziej aktualne tego lata.
W czerwcu Unia Europejska przekazała Francji 160 mln euro (173 mln dolarów) na zniszczenie prawie 80 galonów wina, a od tego czasu rząd francuski dodał do tej kwoty kolejne 40 mln euro (43 mln dolarów). Według Poczta Waszyngtona , ponad 80 milionów galonów wina zostanie zniszczonych, a pozostawiony alkohol zostanie wykorzystany w innych produktach, takich jak środki czystości, środki do dezynfekcji rąk czy perfumy.
Urzędnicy rządowi we Francji uważają, że konieczne jest wyeliminowanie znacznego procentu upraw winorośli – około 7% wszystkich ubiegłorocznych – ze względu na nadwyżkę wina spowodowaną splotem czynników, w tym utrzymującymi się skutkami pandemii, trwającą wojną w Ukraina, inflacja konsumencka i zmiana nawyków alkoholowych w całym kraju.
Na początku lata francuskie ministerstwo rolnictwa przeznaczyło również 57 mln euro (62 mln dolarów) na sfinansowanie wycinki (lub, technicznie rzecz biorąc, wyrwania) winorośli o powierzchni ponad 23 000 akrów w regionie Bordeaux, są też dostępne środki na uprawę winogron rolników, którzy chcą wykorzystać swoją ziemię pod uprawę oliwek lub innych upraw.
Agence France-Presse wyjaśnia, że gwałtowny spadek popytu na wino oznacza również spadek cen, co prowadzi do wyzwań finansowych dla winiarzy w regionach Bordeaux i Langwedocji. Produkujemy za dużo, a cena sprzedaży jest niższa od ceny produkcji, więc tracimy pieniądze, Jean-Philippe Granier ze Stowarzyszenia Producentów Wina w Langwedocji, powiedział AFP .
AFP podaje również, że według Komisji Europejskiej spożycie wina spadło o 22% we Francji, 22% w Niemczech, 7% we Włoszech, 34% w Portugalii i 10% w Hiszpanii. We Francji szczególnie picie wina spadło z 885 milionów galonów w 2005 r. do 665 milionów galonów w 2021 r.
Mamy podstawowy problem: „Jak lepiej nawiązać kontakt z konsumentem i sprawić, by wino było bardziej odpowiednie, aby wino było właściwym wyborem dla konsumentów, którzy mają wiele możliwości?” Stephen Rannekleiv, globalny strateg ds. napojów w holenderskiej firmie świadczącej usługi finansowe spółka Rabobank, poinformowała „Post”.
Wszystko, co prowadzi do zmniejszenia liczby galonów rozlanego lub całkowicie zniszczonego wina, działa dla nas.